Kiedy na terapię filozoficzną?

Przygotowuję się do trzech wykładów nawiązujących do terapii filozoficznej. Pierwszy o tym, jak przebiega terapia filozoficzna w mojej już 15-letniej praktyce.
Mały fragment z przygotowanego tekstu:
Terapia filozoficzna jest zaproszeniem do myślenia, aktem czysto duchowym, jest leczeniem prawdą, a jeszcze bardziej miłością. Jest ćwiczeniem duchowym, leczeniem duszy i jej skutkiem jest „odzyskanie przez człowieka harmonii duchowej związanej z odczuciem udanego, dobrego i szczęśliwego życia”. Jest odważną, szczerą w prawdzie, rozmową duszy z samą sobą i też terapią z towarzyszeniem filozofa terapeuty i w końcu kontynuacją na drodze autoterapii prowadzącej do metanoi – przemiany w życiu ku dobru. Słowo filozofia tłumaczymy jako umiłowanie mądrości. Już właśnie to umiłowanie mądrości jest terapią .
Z wszystkich moich doświadczeń w praktyce wynika, że terapia filozoficzna jest skuteczna, kiedy jest pozytywna i w miarę krótkotrwała oraz oparta w dużej mierze na biblioterapii i kontynuowana jako autoterapia przez całe życie. Taka terapia ma sens, dlatego jest tak skuteczna.
W swoim całym życiu niemożliwe jest uniknięcie różnych bardzo trudnych sytuacji i problemów. Takie jest życie i to jest normalne. Nienormalne jest pozwolić temu trwać i się niszczyć na duchu i ciele do dopuszczenia myśli o niebycie włącznie. Tego należy unikać i dlatego potrzebna jest pomoc drugiego człowieka, terapia najlepiej filozoficzna. Warto wiedzieć, że w pierwszym rzędzie najskuteczniej pomaga najbliższa rodzina, w drugim przyjaciele i dopiero na trzecim miejscu terapeuta filozof.