Podzielę się teraz z Wami radością!!! Dobre rzeczy się zdarzają i w sobotę trafiło na mnie. Miałam wykład dla studentów produkcji filmowej w szkole filmowej w Łodzi na temat ‚Definicja prawdy we współczesnym świecie’. Studiowałam tam organizację produkcji filmowej, a teraz wystąpiłam jako dr filozofii. Jeszcze jestem bardzo wzruszona, bo jest to jedno z najpiękniejszych miejsc i doświadczeń w moim życiu. Bardzo zaskoczyło mnie to, że słuchano mnie z uwagą przez bite dwie godziny i czułam wzrok utkwiony we mnie. Na końcu dostałam brawa, to mnie najbardziej zaskoczyło i od razu zadzwoniłam do mojego ukochanego profesora promotora pr dr i zapytałam, czy ma takie doświadczenie, że po wykładach były brawa, a profesor powiedział, że nawet nie słyszał o takim przypadku.
Fragment z wykładu:
Zagadnienie prawdy pojawia się w filozofii od jej początku. Każda filozoficzna refleksja, na metapoziomie, gdzie chcemy zobaczyć i poznać z dystansu coś więcej niż tylko części, fragmenty, kiedy chcemy swoim oglądem objąć jak najwięcej całości, to zawsze bardzo chcemy poznawać i zbliżać się do prawdy. Aby do tego dążyć, najpierw trzeba mieć sposób na odróżnienie prawdy od fałszu, nauczyć się rozsądzania tego, co jest prawdziwe, a co jest fałszywe. To, jak się dalej okaże, wcale nie jest proste. Człowiek ma wbudowaną w sobie odwieczną intencjonalność skierowaną na poznanie prawdy. Ma pragnienie poznawania prawdy, chce znać prawdę, chce być i żyć naprawdę, by w ten sposób mieć udział w tym, co prawdziwe, w samym istnieniu. Chce doświadczać wszystkiego, co go otacza, co istnieje, siebie i rzeczywistości w prawdzie. Na bazie fałszu nie da się tego doświadczać.
W ludzką naturę jest wpisana potrzeba triady – prawda, dobro i piękno – w ujęciu obiektywnym. Tylko na niej może być budowana prawdziwa kultura, która wymaga uprawy ducha, wysiłku i trudu, która pomaga człowiekowi stawać się człowiekiem. Głoszenie, że wszystko wolno i że wszystko jest równoznaczne i każdy, kto się takim ogłosi, jest twórcą kultury, filmowcem i artystą, to skrajny relatywizm i subiektywizm, który produkuje ignorantów, dyletantów, co skutkuje tym, że człowiek jest coraz bardziej odcięty od prawdziwego piękna, dobra i prawdy i przez to degraduje się w swoim człowieczeństwie.
Prawda jest, a fałsz się wymyśla.