Za dużo słów, najpierw o poprawności politycznej, a teraz o niewłaściwym użyciu języka i manipulowaniu emocjami przy pomocy nieprawdziwych informacji w określonym celu, nie zawsze mającym służyć wspólnemu dobru. Pytajmy zawsze czy to jest prawda i czy to jest dobre. Wystarczy rozróżnić prawdę od fałszu oraz dobro od zła. Wystarczy słuchać prasumienia – synderezy – czyń dobro, zła unikaj. Prawda zawsze ma swoje źródło w realnej rzeczywistości, a kłamstwo rodzi się zawsze w umysłach…Do tego wszystkiego potrzebny jest nam realizm poznawczy. Skończyłam już korygować tekst na kolejny Salon Filozoficzny, który już niedługo, czyli 31.01.19 – „Realizm fundamentem filozofii praktycznej’ i też terapii filozoficznej. Po skończeniu tekstu doszłam do wniosku, że nie da się dojść do ładu ze sobą, z współistniejącymi i ze światem bez spontanicznego kontaktu z realną rzeczywistością.
Z przygotowanego tekstu:
„W realizmie poznawczym najważniejszy jest spontaniczny kontakt z rzeczywistością, w procesie którego stwierdzamy, że to, co poznajemy realnie istnieje. Zawsze poznajemy realnie istniejące byty, a nie pojęcia. Gdyby takiego kontaktu nie było, nie byłoby żadnej możliwości sprawdzania używanych pojęć. Niemożliwa byłaby konfrontacja pojęć z bytami istniejącymi w rzeczywistości, niemożliwe byłoby stwierdzenie tego, co realnie istnieje w rzeczywistości, a co jest tylko pojęciem, myśleniem stworzonym w umyśle. Czym innym jest realne poznanie, a czym innym myślenie”
Na wykład do Salonu Filozoficznego już dzisiaj zapraszam!!! Rezerwujcie czas, szczegóły wkrótce. Do zobaczenia!!!.